Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

__________ Złote Bilety 2010 _________

Jubileusz zobowiązuje do pewnych podsumowań i do wywiązania się z obietnicy jaką niesie w sobie podtytuł naszego bloga, czyli stworzenie subiektywnego, damsko - męskiego rankingu filmowego. Tak zrodził się pomysł na wyróżnienie obrazów i ich twórców symbolicznymi nagrodami. Oto laureaci nagrody Złoty Bilet 2010. Do nagrody wytypowaliśmy obejrzane przez nas filmy, które miały premierę w Polsce (kino oraz DVD / BR) w ubiegłym roku. Z 47 obrazów wyłoniliśmy te, które naszym zdaniem najlepiej spisały się w 29 kategoriach. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi typami. A wy komu i za co dalibyście Złoty Bilet?







1 komentarz:

Papug pisze...

Fajny pomysł z tym podsumowaniem.

Moje typy:
Najlepszy film - Incepcja
Reżyser - David Fincher (The Social Network)
Pomysł - Pogrzebany i 127 godzin (szkoda tylko, ze żadnego z nich nie miałem okazji zobaczyć:/)
Aktor 1p. - Colin Firth
Aktorka 1p. - Nie widziałem Czarnego łabędzie, ale DVD już leży na pulce:)
Aktor 2p. - Christian Bale i Geoffrey Rush (trudny wybor).
Aktorka 2p. - Melissa Leo (Fighter) Mamuśka była świetna. Zaraz za nią Hailee Steinfeld (Prawdziwe męstwo).
Nowa nadzieja kina - James Franco. Bardzo chciałbym go zobaczyć w roli Anakina w nowej trylogii.
Stara gwardia na topie - Jeff Bridges (Prawdziwe męstwo, Tron, Szalone serce). Zaraz za nim Coiln Firth (Jak zostać królem, Samotny mężczyzna, Dorian Gray)
Najlepszy duet - Firth/Rush
Muzyka - Jak wytresować smoka (w połączeniu z filmem - cudo)
Scenariusz, zdjęcia, montaż - Zawsze bardzo trudno mi ocenić te kategorie. Scenariusza żadnego z filmów w rekach nie miałem. Żyjemy w takich czasach, ze niemal każdy film ma co najmniej dobre zdjęcia, a z montażem mam tak, ze jeśli historia mnie pochłonie i nie ma żadnych zgrzytów w dziedzinie klejenia, to nie za bardzo zwracam uwagę na montaż.
Efekty specjalne i CGI - Incepcja. W dzisiejszych czasach efekty specjalne to przede wszystkim CGI wiec dla mnie, jest to jedna kategoria.
Kostiumy, charakteryzacja, scenografia - Chyba najbardziej podobały mi się te z Burtonowej Alicji. Zawsze stawiam wyżej, zrobienie czegoś w tym stylu niż ubranie kilku osób w stroje z epoki.
Dialogi - The Social Network.
Scena kosmiczna - Walka w korytarzu z Incepcji łapie się do tej kategorii?
Smaczek - Człowiek, który gapił się na kozy miał sporo smaczków, ale film trochę mnie rozczarował.
Scena akcji - Kick-Ass. Takich rzeczy jakie robiła ta mała dziewczynka (Hit-girl) nie widziałem chyba nigdy wcześniej:) (http://www.youtube.com/watch?v=vbqae_ani3A&feature=related) A sam film albo pokochacie albo znienawidzicie. Chyba nie ma innej opcji:)
Początek - ...
Finał - Wyspa tajemnic i Ghostwriter.
Postać pozytywna - Maximus. Kon z Zaplatanych:)
Czarny charakter - Clu 2.0 (Tron: Dziedzictwo)
Niespodzianka - Zaplątani
Nagroda specjalna - Para na życie. (film niby z 2009, u nas w 2011, a ja go widziałem pod koniec 2010)
Polski film - Niestety w 2010 nie widziałem zbyt dużo polskich filmów. W kategorii najgorszy - Kołysanka.

A gdzie animacja? W 2010 było sporo bardzo fajnych animacji: Toy Story 3, Legendy sowiego królestwa, Zaplątani, Megamocny, Jak ukraść księżyc, Shrek 4, a przede wszystkim Jak wytresować smoka. Z całym szacunkiem dla Toy Story 3. Smoki były najlepsze.
Rozczarowanie roku - Sporo tego było: Somwhere. Miedzy miejscami, Człowiek który gapił się na kozy, Turysta, Alicja Burtona (miałem cichą nadzieje, na klimat w stylu Powrotu Batmana skrzyżowanego ze Sweeney Toddem, a dostałem właściwie bajkę dla dzieci z okropna, Narniową końcówką), Poznasz przystojnego bruneta (w porównaniu ze świetnym Whatever Works, ten film był bardzo przeciętny)
Dokument (czy coś w tym stylu) - Wyjście przez sklep z pamiątkami.
Najlepszy film nieanglojęzyczny - W lepszym świecie (Hævnen), a zaraz za nim W drodze do domu (Hjem til jul).

Popularne posty